Szczęście w formie papierowej i składanej.

W Japonii żurawie to symbol życia i szczęścia. Podobno jeśli Para Młoda złoży 1000 żurawi zagwarantuje tym sobie pomyślność. Szczęścia nigdy za wiele, jeśli żurawie na weselu mają pomóc w radosnym trwaniu małżeństwa, to czemu nie!

Do takich wniosków doszła moja siostra, której złożyłam setki żurawi na wesele. Piszę setki, bo nie mam pojęcia ile ich było, ale twardo wierzę, że ponad tysiąc (zależy mi przecież, żeby magia żurawi zadziałała w jej przypadku, prawda?). Moje pierwsze wesele, czyli pierwsza weselna realizacja dla mojej siostry okazała się strzałem w dziesiątkę. Żurawie wspaniale odegrały swoją rolę, jako jedyny element dekoracyjny. Po cichu skakałam z radości i satysfakcji jak widziałam reakcję gości – wszyscy byli naprawdę zachwyceni, szczególnie, że nigdy wcześniej takiej dekoracji nie widzieli.

Pracy było bardzo dużo, ale już o tym nie pamiętam, bo liczy się efekt! Nie ma to jak poczucie dobrze wykonanej pracy 🙂

Od czasu pierwszego ‚żurawiowego’ wesela moje ptaki origami ozdabiały kilka innych wesel i mam nadzieję, że to nie koniec przygody z nimi. Zdjęcia poniżej to dzieło Natalii Jaśkowskiej z Fototerapii, które były robione na weselu Marty i Piotra w Olsztynie.

EforEVENT_ΩURAWIE1 EforEVENT_ΩURAWIE2 EforEVENT_ΩURAWIE3 EforEVENT_ΩURAWIE4 EforEVENT_ΩURAWIE5

Emilia Pryśko
Beznazwy-1
http://eforevent.pl/

zdjęcia:
Natalia Jaśkowska / Fototerapia