Szmaragdove

Idealny ślub? Gdyby ktoś kiedyś zapytał mnie jak wyglądałby mój idealny, wymarzony ślub to nie jestem pewna czy byłabym w stanie aż tak sobie go wyobrazić. Idealne było wszystko: miejsce, kwiaty, suknia, jedzenie, tort, orkiestra grała pięknie, cudowni goście, pogoda niewiarygodna, nawet świat czekał i trzymał zieleń do naszego dnia, idealni my. Z całego serca życzę Wam by Wasz dzień był równie piękny jak nasz…” – Magdalena

Swojsko, naturalnie, ale i elegancko. Dużo zieleni i mimo zbliżającej się jesieni cały Szczyrk był zielony i słoneczny. Rustykalny wystrój pełen szmaragdowej zieleni delikatnie podkreślony brzoskwiniowymi goździkami. Pojawia się dużo drewna z ręcznie malowanym wzorem i akcenty złota. Swojski stół, a raczej fragment z naleweczkami cieszył się niesamowicie dużą popularnością wśród gości.

Dekoracjami zajął się Wionek Woniaczka, który zaprojaktował wszystko od zaproszeń po kompozycje kwiatowe.

Wesele na luzie i z dystansem, to lubimy najbardziej – a uśmiech nie schodzi z twarzy Panny Młodej nawet na chwilę, Pan Młody też raczej dobrze się bawił!

Szmaragdowe dodatki pięknie harmonizowały z rustykalnym otoczeniem – nasz hit, to niebieskie szpilkiUnited Nude i drewniana mucha Pana Młodego.

Całość sfotografowała Sonia Świeżawska, a przyjęcie zaprojektowane przez Wionek Woniaczka odbyło się w Szczyrku, w sali ‚Romeo i Julia’.